Szansa w Programie Mieszkaniowym

Kazimierz Smoliński, wiceminister infrastruktury i budownictwa odpowiedzialny za sprawy związane z mieszkalnictwem, za priorytetowy cel uważa budowę nowych, tanich mieszkań. Realizacja programu miałaby powstawać przy udziale samorządów. O tym, dużo wcześniej mówił Edmund Szwed, w kontekście budowy osiedla Modrzewina Północ.

Program mieszkaniowy, który w naszym kraju chce wdrożyć rząd Prawa i Sprawiedliwości, jest bardzo podobny do projektu, który zgłaszał już samorządowiec – Edmund Szwed. Chodzi o koncepcję zagospodarowania terenów Modrzewiny Północ.

Szerzej pisaliśmy o tym tu:

http://www.elblag24.pl/89216-ratujmy-elblag-edmund-szwed-apeluje-do-wladz-miasta-i-radnych-w-sprawie-modrzewiny-polnoc.html

Kazimierz Smoliński, wiceminister infrastruktury i budownictwa, tak mówi dla serwisu parlamentarny.pl o nowym programie budowlanym:

– Najważniejszym wyzwaniem jest uruchomienie narodowego programu budowy mieszkań. Planujemy zwiększyć ilość mieszkań budowanych na wynajem, mieszkań z niskim czynszem, a więc których koszty budowy także będą niskie. Aby to zrealizować, chcemy wykorzystać grunty samorządowe. Samorządy, które będą chciały z nami współpracować, dostaną pomoc w uzbrajaniu gruntów, będą im udzielane także kredyty. Podstawowym problemem w Polsce jest brak mieszkań na wynajem, tanich mieszkań. Osoby zamożne sobie radzą, kupują mieszkania za gotówkę czy też są w stanie dostać kredyt, natomiast osoby mniej zamożne mają ogromny problem z kupnem czy wynajmem mieszkań. Dlatego koszty budowy mieszkań muszą być obniżone i to jest zadanie państwa. Państwo musi pomóc samorządom. W tę pomoc musi się także zaangażować skarb państwa, który także posiada grunty w różnych agencjach. Można je przeznaczać pod budownictwo mieszkaniowe.

Edmund Szwed, całkiem niedawno na naszych łamach prezentował podobny projekt, w którym wskazywał, że samorząd może właśnie w ten sposób uruchomić tanie budownictwo mieszkaniowe.

Modrzewina Północ obejmuje swoim obszarem olbrzymi teren 209 hektarów. To tam mogą powstać nowoczesne osiedla mieszkaniowe, siedziby firm, placówki handlowe, usługowe i oświatowe. Ten projekt może nie tylko rozwiązać problem braku mieszkań komunalnych dostępnych dla każdego  w Elblągu, ale także podźwignąć nasze miasto z kolan i dać skokowy impuls rozwojowy.

Już w 2003 r. Rada Miasta Elbląga przyjęła plan zagospodarowania przestrzennego rejonu osiedla Modrzewina Północ, planując tam zabudowę mieszkaniową, jedno i wielorodzinną, funkcje usługowe, turystyczne, sportowe, rekreacyjne, sakralne oraz oświatowe. Nowa dzielnica z miastem ma zostać połączona czteropasmową jezdnią, komunikacją miejską – autobusową oraz tramwajową. Dodatkowo cala dzielnica ma zostać objęta siecią internetu szerokopasmowego. W 2007 r. radni miejscy plan zaktualizowali. I najwyraźniej o tym projekcie zapomniano… a szkoda.

Powstanie tej dzielnicy, z planowaną zabudową mieszkaniową jedno i wielorodzinną , stworzy  szansę na własne mieszkania dla wielu oczekujących elblążan. To właśnie tam powstaną budynki wykonane w technologii ekonomicznej. Energo i ciepło oszczędne. Mieszkania będą tanie w utrzymaniu. Ceny zakupu zostaną ustalone przez politykę miejską, nie developerów. Tam będą mogli  przeprowadzać się obecni mieszkańcy lokali komunalnych, których stać na płacenie czynszu regularnie. Uwolnione zaś przez nich mieszkania mogą wejść do puli mieszkań miejskich, przydzielanych oczekującym na własne „m”.

W nowej dzielnicy miasta, objętej szerokopasmowym internetem  będą mogły lokować się siedziby wielu firm, również spoza Elbląga. To doskonała lokalizacja dla wszelkiego typu firm z branży IT oraz nowych technologii. Dostęp do internetu  szerokopasmowego  w każdym mieszkaniu stworzy  szanse na możliwość pracy zdalnej z  domu,  wygeneruje  wiele nowych miejsc pracy.

– Do realizacji tego śmiałego projektu musi zostać powołana spółka celowa, gdzie miasto byłoby udziałowcem i posiadało decydujący głos. Gmina miałaby minimum 51 procent udziałów w spółce  – mówi Edmund Szwed, który  znając  mechanizmy finansowania tego śmiałego projektu, jest w stanie odpowiedzialnie podjąć się tego zadania.

Jak okazuje się, przy deklaracjach rządu Prawa i Sprawiedliwości, taka samorządowa spółka mogłaby liczyć również na wsparcie finansowe na  na realizację tego  celu.

– Samorządy oczywiście dostaną wsparcie, ponieważ do realizacji programu potrzebne są pieniądze. Budżet na przyszły rok jest jednak skonstruowany, więc możemy się poruszać tylko w granicach, które znamy. Wiadomo, że są na to pieniądze w Banku Gospodarstwa Krajowego, ale inne ewentualne przesunięcia wymagają jeszcze analizy – mówi Kazimierz Smoliński, wiceminister infrastruktury i budownictwa.

Podobnie na kwestię finansowania budowy Modrzewiny Północ patrzy Edmund Szwed.

– Miasto i budżet niczym nie ryzykuje. Nie wyda na ten cel  pieniędzy publicznych. Na realizację  pierwszego etapu,  część  środków  powinno  pochodzić z funduszy unijnych  zdobytych przez spółkę  z wiodącym udziałem prezydenta Witolda  Wróblewskiego. Spółka musi  posiadać  też jednak środki własne jako wkład do projektu. To właśnie zadanie, którego dotychczas władze naszego miasta nie potrafią wykonać, ja natomiast, jestem gotów tego trudnego zadania się podjąć  – zapewnia Edmund Szwed. – Mam odpowiednią wiedzę i umiejętności w budowaniu  realnych mechanizmów finansowania dużych inwestycji. Grunty Modrzewiny Północ, wniesione do spółki będące własnością miasta zostałyby przez spółkę zakupione. Sama realizacja  osiedla zostałaby rozłożona na dwa etapy. W pierwszym powstaną uzbrojenia gruntów w niezbędne media i infrastrukturę drogową. W drugim etapie  powstawałyby  mieszkania. Miasto też w drugim etapie  sprzedałoby uzbrojone tereny z dużym zyskiem.

Realizacja tego projektu pozwala miastu  zyskać  niesamowitą wartość w postaci zaspokojenia podstawowych potrzeb elblążan – mieszkań, miejsc pracy, nadziei na lepszą przyszłość w mieście. Tej szansy po prostu nie można zmarnować.

Źródło: parlamentarny.pl